środa, 23 maja 2012

Limery Pseudoświni #5

Pseudoświnia pochłonięta jest Sprawami.
Jednak limery, jak to limery, piszą się same i drwią sobie z napiętych grafików Pseudoświni. Ta zaś doszkala się w klasyce gatunku, przemieszczając się z miejca na miejsce środkami komunikacji masowej.






Pseudoświnia ma lekki niedosyt po lekturze klasyki i chciałaby, aby jej limery były nieco bardziej dirty, pozostając zarazem bez rodzimych znaków diaktrycznych.
Czy jej się to uda? Któż wie?
Tymczasem:





Czas na deser, westchnęła Pseudoświnia.
Smacznej nocy.  Nic tylko się nią rozkoszować z odrobiną rosé.





.



8 komentarzy:

  1. Ja proponuję wielką odrobinę :)
    Limeryk wymiata :)
    Dolejmy sobie więc pod tę słodycz.

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne i smakowite, a te małe literki przy laptopie...serce mi zazdrośnie zadrżało...

    OdpowiedzUsuń
  3. też lubisz pieczątki?
    a bawiłaś się w pocztę, jak byłaś mała? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak byłam mała, bawiłam się w kościół. Klękałam pod biurkiem i przyjmowałam bułkę jako hostię.
      bawiłam się też w sklep, i miałam swoje towary - w pocztę - niestety nie.
      te literki mają w sobie coś, można je układać, obracać w palcach. niby niepotrzebne a jednak jakoś niezbędne.
      dla mnie takie rzeczy, przedmioty, scieżki boczne - są znakiem tego, że ktoś ma w głowie przestrzeń na bycie frywolne, ciekawe, na takie bycie, które wystaje poza 'muszę jakoś przeżyć' które ja uprawiam.
      (napisała to wszystko z zazdrością, tesknotą ale też jakims przyczajonym ciepłem i nadzieją Mar)

      Usuń
    2. ojej! i ja w kościół się bawiłam! szczególnie w dwa sakramenty: chrzest (chrzciłyśmy miśki) i umieranie i pogrzeb, gdzie nad ciałem się odmawiało modlitwy (ciałem byłam ja), a potem się zamykało wieko trumny jakim była szuflada szafy...
      i jeszcze zabawa w poród była ciekawa: rodziło się lalkę, którą "położna" wyciągała z rozporkowej dziury...
      dość tych perwersji! :)

      ach! dziękuję za bardzo miłe słowa! i ach, jak ja bym chciała być jeszcze bardziej frywolna :))))

      Usuń
  4. limeryki pierwyj sort :P
    P.S.
    odpisałam, sorry, ale dawno nie sprawdzałam poczty, taka trąba ze mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. spasiba :)

    przeczytałam.
    odpisałam
    x

    OdpowiedzUsuń