sobota, 29 września 2012

Pseudoświnia jesienna romantyczka



pocałunki jesienne
zwiewne
z liścia
[koniec ballady]

20 komentarzy:

  1. takiego koloru liście zwisają gęsto z mojego mury w ogrodzie, nad podjazdem łuk i spadające w stronę drogi kaskady kolorowych listków - teraz jest pięknie, bajkowo, jak w zaczarowanym ogrodzie

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty wiesz, a u nas czerwonych wciąż jeszcze bardzo mało. tego rodzynka znalazłam wczoraj na mokrym asfalcie.

    OdpowiedzUsuń
  3. myślałam że ten rodzynek namalowany. U nas liści od groma i trochę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas jakoś mało. zieleń wciąż króluje, co jednak mnie bardzo cieszy.
      zeskanowałam biedaczka. nie wiem, czy mu się to podobało...

      Usuń
  4. z liścia też można dać zwiewnie ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, w sumie o to mi chodziło :)
      bo romantyczki jesiennej nigdy ze mnie nie bylo.

      Usuń
    2. ja od razu tak to odebrałam;)))

      Usuń
    3. wiedziałam, kochana, że mogę liczyć na Twoje poczucie humoru :)
      x

      Usuń
    4. etam, jesienny romantyczek pełną gębą <3

      Usuń
  5. pocałunki jesienne z ballady dają szybko dyla, nie żegnają nawet badyla.

    skan Ci wyszedł piękny.

    kiedyś przeżywałam wielkie zafascynowanie skanowaniem
    skanowałam wszystko
    makaron, cebulę, widelce
    a nawet swoją twarz- ale za cholerę nie chciała mi wyjść tak urodziwie jak Twój liść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubimy wierszyki, prawda, Natko? pomyślmy o jakimś projekcie foto-słownym koniecznie. tak na serio. może być i ze skanami widelców oraz twarzy rozpłaszczonych na kształt liści :)

      Usuń
    2. tak na serio- to ja bardzo chętnie
      pomysł jawi mi się iście ponętnie

      choć też i trochę abstrakcyjnie
      bo ja nie do końca wiem koncepcyjnie
      by ze spontanicznego nieładu
      dojść do drukarskiego składu

      słowem: chętnie
      serio!
      bardzo chętnie!
      bardzo serio!

      Usuń
    3. tak na serio- to ja bardzo chętnie
      pomysł jawi mi się iście ponętnie

      choć też i trochę abstrakcyjnie
      bo ja nie do końca wiem koncepcyjnie
      by ze spontanicznego nieładu
      dojść do drukarskiego składu

      słowem: chętnie
      serio!
      bardzo chętnie!
      bardzo serio!

      Usuń
    4. tak na serio- to ja bardzo chętnie
      pomysł jawi mi się iście ponętnie

      choć też i trochę abstrakcyjnie
      bo ja nie do końca wiem koncepcyjnie
      by ze spontanicznego nieładu
      dojść do drukarskiego składu

      słowem: chętnie
      serio!
      bardzo chętnie!
      bardzo serio!

      Usuń
    5. :) to ja zacznę myślenie nad koncepcją, a działanie po 17.10, gdyż udaję się w daleką podróż. z której jednakowoż przywiozę obrazy i słowa :)

      Usuń
    6. przywieź, przywieź cały worek słów i obrazów
      całką kolekcję fotografii i pięknych wyrazów
      wróć niczym św. mikołaj
      i zrób nam artystyczny raj
      taki, że publiczność łaknąć będzie kolejnych pokazów

      :)

      Usuń
  6. czekam i na te obrazy i na słowa.
    Czekam również na współpracę Nati-Schroni

    OdpowiedzUsuń